Święto Wrocławskiego Rowerzysty
Po umówieniu się z Młynarzem na spotkanie w ramach Święta Wrocławskiego Rowerzysty ruszam rano na Rynek.
Przed wjazdem tam widzę wieziony na dachu jakiegoś kombi welocyped, robię zdjęcia nowego krasnala - WrocLovka i widzę pana Geta-Stankiewicza (twórcy między innymi tego, tego i tego oraz wielu innych prac, uwiecznionego jako rzeźba na siedzibie Gazety Wyborczej we Wrocławiu) podczas upiększania swojego domku - Jasia. Stojącego przy Małgosi.
Na Rynku widzę jedną koszulkę przyciągającą wzrok. To Platon z kolegą ryszarDZIK'iem. Za chwilę podjeżdżają Jahoo z Młynarzem i już całą grupą ruszamy na Solny, gdzie ma się rozpocząć impreza.
Okazuje się, że Blase już tam jest i pełni rolę współorganizatora. Nie była to jego jedyna rola podczas imprezy...
Telewizji regionalnej po długich namowach udaje się uzyskać ekskluzywny wywiad od jednej z gwiazd BS - Jahoo (fragmenty wyemitowano w Faktach o 21.45 - niestety, niemożliwych do ściągnięcia ze strony TVP).
Po krótkich przemówieniach oficjeli zagłuszanych bębnami, ruszamy na objazd miasta.
Trasa: Rynek - Kazimierza Wielkiego - Św. Mikołaja - Legnicka - Poznańska - Długa - Drobnera - Sienkiewicza - Wyszyńskiego - Plac Społeczny - Plac Dominikański - Skargi - Piłsudskiego - Powstańców Śląskich - Kamienna - Wzgórze Andersa.
Po drodze dołączył do nas jeszcze jeden znajomy i takiej wesołej grupce dojechaliśmy do celu.
Na Wzgórzu odbył się piknik, podczas którego można było popytać Oficera Rowerowego o sytuację w mieście, uczestniczyć w różnych konkursach, oznakować rower, zjeść coś wegetariańskiego i rozrywać się na kilka innych sposobów.
Po kilku godzinach mile spędzonego czasu musiałem udać się do domu, z możliwością spotkania się jeszcze tego samego dnia na rowerach.
Krasnal WrocLovek:

Jego serce:

Unikalny wywiad:

Blase w trzech rolach: Fotoreportera, Organizatora i Bike-Oblatywacza (jako jedyny z nas odważył się wsiąść na tall-bike'a i z niego zsiąść):




Odwiedził nas "prezydent" Wrocławia:

Oraz osobnik przeniesiony z przeszłości:

Ekipa BS (prawie) w komplecie:

Ruszamy na rundę wokół Rynku i wokół Wrocławia:

Było nas dużo (może nawet koło 1000 osób):

Zaczyna się piknik na Wzgórzu Andersa:

Czekamy na Jahoo i Blase'a:


Platon i Młynarz ruszyli po wegetariańskie przysmaki (nasze koszulki dobrze widać z daleka):

Konkurs na najbardziej odjechany rower:



Konkurs na najlepsze rodzinne przebranie (rodzina, która podzieliła się główną nagrodą z rodziną rycerską):

Imprezę odwiedziła również słynna pani Baśka z "Klatki B":

Można było popodziwiać wyczyny freeridowców:



Była też okazja pooglądać ciekawe rowery, np.: z dodatkowym silnikiem elektrycznym lub nietypowy pasażerski:


Wszyscy dobrze się bawili:
Przed wjazdem tam widzę wieziony na dachu jakiegoś kombi welocyped, robię zdjęcia nowego krasnala - WrocLovka i widzę pana Geta-Stankiewicza (twórcy między innymi tego, tego i tego oraz wielu innych prac, uwiecznionego jako rzeźba na siedzibie Gazety Wyborczej we Wrocławiu) podczas upiększania swojego domku - Jasia. Stojącego przy Małgosi.
Na Rynku widzę jedną koszulkę przyciągającą wzrok. To Platon z kolegą ryszarDZIK'iem. Za chwilę podjeżdżają Jahoo z Młynarzem i już całą grupą ruszamy na Solny, gdzie ma się rozpocząć impreza.
Okazuje się, że Blase już tam jest i pełni rolę współorganizatora. Nie była to jego jedyna rola podczas imprezy...
Telewizji regionalnej po długich namowach udaje się uzyskać ekskluzywny wywiad od jednej z gwiazd BS - Jahoo (fragmenty wyemitowano w Faktach o 21.45 - niestety, niemożliwych do ściągnięcia ze strony TVP).
Po krótkich przemówieniach oficjeli zagłuszanych bębnami, ruszamy na objazd miasta.
Trasa: Rynek - Kazimierza Wielkiego - Św. Mikołaja - Legnicka - Poznańska - Długa - Drobnera - Sienkiewicza - Wyszyńskiego - Plac Społeczny - Plac Dominikański - Skargi - Piłsudskiego - Powstańców Śląskich - Kamienna - Wzgórze Andersa.
Po drodze dołączył do nas jeszcze jeden znajomy i takiej wesołej grupce dojechaliśmy do celu.
Na Wzgórzu odbył się piknik, podczas którego można było popytać Oficera Rowerowego o sytuację w mieście, uczestniczyć w różnych konkursach, oznakować rower, zjeść coś wegetariańskiego i rozrywać się na kilka innych sposobów.
Po kilku godzinach mile spędzonego czasu musiałem udać się do domu, z możliwością spotkania się jeszcze tego samego dnia na rowerach.
Krasnal WrocLovek:

WrocLovek© WrocNam
Jego serce:

Serducho© WrocNam
Unikalny wywiad:

Gwiazda telewizji© WrocNam
Blase w trzech rolach: Fotoreportera, Organizatora i Bike-Oblatywacza (jako jedyny z nas odważył się wsiąść na tall-bike'a i z niego zsiąść):

Fotoreporter Blase© WrocNam

Organizator Blase© WrocNam

Odważny Blase© WrocNam

Czas kończyć przejażdżkę© WrocNam
Odwiedził nas "prezydent" Wrocławia:

Odwiedziny prezydenta© WrocNam
Oraz osobnik przeniesiony z przeszłości:

Powiew historii© WrocNam
Ekipa BS (prawie) w komplecie:

Przed wyjazdem© WrocNam
Ruszamy na rundę wokół Rynku i wokół Wrocławia:

Wjazd na Rynek© WrocNam
Było nas dużo (może nawet koło 1000 osób):

Wielka masa na Społecznym© WrocNam
Zaczyna się piknik na Wzgórzu Andersa:

U celu© WrocNam
Czekamy na Jahoo i Blase'a:

Jahoo u celu© WrocNam

Patrzcie i podziwiajcie!© WrocNam
Platon i Młynarz ruszyli po wegetariańskie przysmaki (nasze koszulki dobrze widać z daleka):

W kolejce...© WrocNam
Konkurs na najbardziej odjechany rower:

Bicykl© WrocNam

Zabytek© WrocNam

Tallbike© WrocNam
Konkurs na najlepsze rodzinne przebranie (rodzina, która podzieliła się główną nagrodą z rodziną rycerską):

Kocia rodzinka© WrocNam
Imprezę odwiedziła również słynna pani Baśka z "Klatki B":

Pani Baśka© WrocNam
Można było popodziwiać wyczyny freeridowców:

Wymiatacze I© WrocNam

Wymiatacze II© WrocNam

Wymiatacze III© WrocNam
Była też okazja pooglądać ciekawe rowery, np.: z dodatkowym silnikiem elektrycznym lub nietypowy pasażerski:

Rower ze wspomaganiem© WrocNam

Rower dla dwojga© WrocNam
Wszyscy dobrze się bawili:

Wielka Trójka BS© WrocNam
Dane wycieczki:
21.00 km (0.00 km teren) czas: 02:00 h avg:10.50 km/h
Komentarze
Mało tego, namawiał też innych do tej ryzykownej przejażdżki. :D
Mlynarz - 10:13 środa, 17 czerwca 2009 | linkuj
Proponowałbym zwracać baczniejszą uwagę na poczynania Blasa. Przecież jeżeli mu się coś stanie to cały bikestats leży. Może należałoby się zastanowić na jakimś drobnym ubezwłasnowolnieniem? ;)
meak - 11:32 wtorek, 16 czerwca 2009 | linkuj
Komentuj