Dzień sto trzydziesty czwarty
Do pracy dookoła zobaczyć co na Rynku i okolicach - właściwie bez zmian.
Za to podczas powrotu zaczęła się akcja "Rusz się misiu":



Przy okazji zaczął się też Festiwal Krasnali:

W wielu miejscach stoją już pachołki przygotowane na Maraton Wrocławski:

Na jednym ze skrzyżowań jakiś pacan wyskoczył mi rzęchem na czerwonym, ale dogoniłem, zbluzgałem i zrobiłem fotki. Zastanawiam się, czy zgłaszać policji wymuszenie pierwszeństwa.
Za to podczas powrotu zaczęła się akcja "Rusz się misiu":

Rusz się misiu!© WrocNam

Coś zielonego© WrocNam

Dmuchana ścianka© WrocNam
Przy okazji zaczął się też Festiwal Krasnali:

Festiwal Krasnali© WrocNam
W wielu miejscach stoją już pachołki przygotowane na Maraton Wrocławski:

Przygotowane na maraton© WrocNam
Na jednym ze skrzyżowań jakiś pacan wyskoczył mi rzęchem na czerwonym, ale dogoniłem, zbluzgałem i zrobiłem fotki. Zastanawiam się, czy zgłaszać policji wymuszenie pierwszeństwa.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Komentarze
Powodzenia w niedzielę oraz pozdrowienia z Zakopanego :>
gruntzWR - 18:25 piątek, 10 września 2010 | linkuj
Komentuj
gruntzWR - 18:25 piątek, 10 września 2010 | linkuj