R-146
Jak mniej więcej co roku pod koniec września odbywają się Wrocławskie Dni Promocji Zdrowia, w ramach których organizowany jest Peleton Rowerowy.

Jako wieloletni uczestnik, dostałem imienne zaproszenie i rozpropagowałem idee wśród znajomych. Na zew odpowiedział tylko Rafał.
W sobotni poranek ruszyłem lekko okrężną drogą w kierunku Parku Południowego, gdzie planowane było rozpoczęcie imprezy.
Po drodze zahaczyłem o dawno nie widziane tereny Grabiszynka albo innego Oporowa, gdzie dwie drogi stykają się krawężnikami i uniemożliwiają przejazd:

Po dojechaniu na miejsce zapisałem się do udziału, odebrałem Saszetkę Życia (zawierającą między innymi maseczkę do wykonywania oddychania usta/usta, rękawiczki, mini poradnik ratowania życia):

Siedziałem sobie i obserwowałem:




Po kilkunastu minutach przyjechał Rafał i już razem rozmawiając czekaliśmy na start. Zjechało się ponad 500 rowerzystów. Kilka minut po 12 ruszamy w kierunku Ogrodu Botanicznego:




Po mniej więcej godzinie docieramy do celu:


Zostawiamy nasze rowery przed wejściem i wchodzimy na teren:


Obchodzimy teren:




Częstujemy się różnymi smakołykami i czekamy na losowanie nagród:


Losowanie idzie jak po grudzie i po kilkunastu minutach obliczamy, że żeby doczekać do końca spędzilibyśmy w ogrodzie jakieś 3 godziny. Postanawiamy się zmywać, szczególnie że muszę wrócić do domu z obiadem. Kręcimy w stronę domu, robiąc częste postoje w różnych miejscach. Przed naleśnikarnią żegnamy się - Rafał kręci do domu, a ja czekam na placki ziemniaczane konieczne do sosu grzybowego, który zrobiłem z grzybów z Borów Dolnośląskich.
Dzisiejszy most:
Kładka Oporowska (Śl.)
kat. drog.-1, ul. Tokarska (Grabiszynek), rok budowy-?, dł.-11,3 m, konstrukcja żelbetowa, siedmioprzęsłowa

Peleton Rowerowy 2012© WrocNam
Jako wieloletni uczestnik, dostałem imienne zaproszenie i rozpropagowałem idee wśród znajomych. Na zew odpowiedział tylko Rafał.
W sobotni poranek ruszyłem lekko okrężną drogą w kierunku Parku Południowego, gdzie planowane było rozpoczęcie imprezy.
Po drodze zahaczyłem o dawno nie widziane tereny Grabiszynka albo innego Oporowa, gdzie dwie drogi stykają się krawężnikami i uniemożliwiają przejazd:

Drogowy absurd© WrocNam
Po dojechaniu na miejsce zapisałem się do udziału, odebrałem Saszetkę Życia (zawierającą między innymi maseczkę do wykonywania oddychania usta/usta, rękawiczki, mini poradnik ratowania życia):

Saszetka życia© WrocNam
Siedziałem sobie i obserwowałem:

Rowerowa wytwórnia baniek© WrocNam

Banieczkowe zgromadzenie© WrocNam

Godzina przed wyjazdem© WrocNam

Pięć minut przed wyjazdem© WrocNam
Po kilkunastu minutach przyjechał Rafał i już razem rozmawiając czekaliśmy na start. Zjechało się ponad 500 rowerzystów. Kilka minut po 12 ruszamy w kierunku Ogrodu Botanicznego:

Peleton jedzie© WrocNam

Peleton przejeżdża przez skrzyżowanie© WrocNam

Rafał w peletonie© WrocNam

Rafał gna w peletonie© WrocNam
Po mniej więcej godzinie docieramy do celu:

Dojeżdżamy do Ogrodu Botanicznego© WrocNam

Peleton przed Ogrodem© WrocNam
Zostawiamy nasze rowery przed wejściem i wchodzimy na teren:

Dużo rowerów© WrocNam

Uczestnicy w Ogrodzie Botanicznym© WrocNam
Obchodzimy teren:

Pomnik poety Eichendorffa© WrocNam

Pomnik nowoczesny w ogrodzie© WrocNam

Bocian ponad nami© WrocNam

Krasnal Muzykant© WrocNam
Częstujemy się różnymi smakołykami i czekamy na losowanie nagród:

Peletonowy drink© WrocNam

Losowanie upominków© WrocNam
Losowanie idzie jak po grudzie i po kilkunastu minutach obliczamy, że żeby doczekać do końca spędzilibyśmy w ogrodzie jakieś 3 godziny. Postanawiamy się zmywać, szczególnie że muszę wrócić do domu z obiadem. Kręcimy w stronę domu, robiąc częste postoje w różnych miejscach. Przed naleśnikarnią żegnamy się - Rafał kręci do domu, a ja czekam na placki ziemniaczane konieczne do sosu grzybowego, który zrobiłem z grzybów z Borów Dolnośląskich.
Dzisiejszy most:
Kładka Oporowska (Śl.)
kat. drog.-1, ul. Tokarska (Grabiszynek), rok budowy-?, dł.-11,3 m, konstrukcja żelbetowa, siedmioprzęsłowa
Dane wycieczki:
26.00 km (0.00 km teren) czas: 01:20 h avg:19.50 km/h
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj