Wpisy archiwalne w miesiącu
Luty, 2009
Dystans całkowity: | 95.00 km (w terenie 1.00 km; 1.05%) |
Czas w ruchu: | 05:00 |
Średnia prędkość: | 19.00 km/h |
Liczba aktywności: | 5 |
Średnio na aktywność: | 19.00 km i 1h 00m |
Więcej statystyk |
Szlakiem wielkich wrocławskich budów
Korzystając z wolnego dnia i nie całkowicie złej pogody (czasami nawet słonecznej i prawie całkowicie bezśnieżnej) postanowiłem się przewietrzyć.
Ruszyłem odwiedzić nawiększe obecnie budowy Wrocławia - most AOW i stadion miejski.
Trasa: Legnicka - Słubicka - Gnieźnieńska - Starograniczna - Niedźwiedzia - Legnicka - Park Zachodni - Pilczycka - Maślicka - Rędzińska - Maślicka - Królewiecka - droga polna - Notecka - Warciańska - Lotnicza - Legnicka
Trochę pokrętnymi drogami dotarłem w okolice skrzyżowania Królewieckiej/Drzymały/Pilczyckiej - widok nie był pocieszający:

Kilkanaście minut później byłem z drugiej strony - bez dużej różnicy:

Uspokoiłem się trochę, kiedy przeczytałem:

Po prostu skończył się jeden etap a kolejny jeszcze się nie zaczął (ciągle protesty i inne formalne przeszkody).
Ruszyłem dalej w stronę Odry. Tam przynajmniej wiedziałem, że coś się dzieje, bo od dłuższego czasu po Wrocławiu niosą się odgłosy wbijania pali, w prasie krzepiące doniesienia, a i oficjalna strona prawie na bieżąco aktualizowana:

A tak ma to wyglądać za jakiś czas:

Tam gdzie Ślęza wpada do Odry:

Potem jakimś dziwnym skrótem, który znalazłem na mapie, w okolice Kosmonautów.
Pozostałości po ogródkach działkowych:

Bażanta zawsze ciągnie do miodu:

Zrobiłem kilka zdjęć placu budowy stadionu i ruszyłem na wyremontowany odcinek Lotniczej. Mimo napotkanych dwóch dziwnych rozwiązań konstrukcyjnych przyjemnie się jechało (jezdnią i ddr) aż do Na Ostatnim Groszu. A potem to co zwykle.
Napotkane pierwsze oznaki nadchodzącej wiosny:

Ostra jazda powoduje wyostrzenie sprzętu:

Czekające na dokarmianie łabędzie i trochę mniej towarzyskie kaczki z wysypiskiem na Maślicach w tle:

W zimie to nie powinny być Glinianki, tylko chyba Lodzianki:

Kolejny wrocławski mural (niestety samochody ciutkę przeszkadzają):
Ruszyłem odwiedzić nawiększe obecnie budowy Wrocławia - most AOW i stadion miejski.
Trasa: Legnicka - Słubicka - Gnieźnieńska - Starograniczna - Niedźwiedzia - Legnicka - Park Zachodni - Pilczycka - Maślicka - Rędzińska - Maślicka - Królewiecka - droga polna - Notecka - Warciańska - Lotnicza - Legnicka
Trochę pokrętnymi drogami dotarłem w okolice skrzyżowania Królewieckiej/Drzymały/Pilczyckiej - widok nie był pocieszający:

Budowa stadionu na Euro 2012© WrocNam

Budowa stadionu na Euro 2012© WrocNam
Kilkanaście minut później byłem z drugiej strony - bez dużej różnicy:

Budowa stadionu miejskiego© WrocNam
Uspokoiłem się trochę, kiedy przeczytałem:

Budowa stadionu miejskiego© WrocNam
Po prostu skończył się jeden etap a kolejny jeszcze się nie zaczął (ciągle protesty i inne formalne przeszkody).
Ruszyłem dalej w stronę Odry. Tam przynajmniej wiedziałem, że coś się dzieje, bo od dłuższego czasu po Wrocławiu niosą się odgłosy wbijania pali, w prasie krzepiące doniesienia, a i oficjalna strona prawie na bieżąco aktualizowana:

Budowa mostu AOW na wyspie Rędzińskiej© WrocNam

Budowa mostu AOW© WrocNam
A tak ma to wyglądać za jakiś czas:

Przyszły most AOW© WrocNam
Tam gdzie Ślęza wpada do Odry:

Ślęzoujście© WrocNam
Potem jakimś dziwnym skrótem, który znalazłem na mapie, w okolice Kosmonautów.
Pozostałości po ogródkach działkowych:

Opuszczone działki© WrocNam
Bażanta zawsze ciągnie do miodu:

Prawdziwa natura© WrocNam
Zrobiłem kilka zdjęć placu budowy stadionu i ruszyłem na wyremontowany odcinek Lotniczej. Mimo napotkanych dwóch dziwnych rozwiązań konstrukcyjnych przyjemnie się jechało (jezdnią i ddr) aż do Na Ostatnim Groszu. A potem to co zwykle.
Napotkane pierwsze oznaki nadchodzącej wiosny:

Pierwsze kwiaty we Wrocławiu© WrocNam

Zbliża się wiosna© WrocNam
Ostra jazda powoduje wyostrzenie sprzętu:

Ostra jazda© WrocNam
Czekające na dokarmianie łabędzie i trochę mniej towarzyskie kaczki z wysypiskiem na Maślicach w tle:

Ptactwo wodne z wysypiskiem w tle© WrocNam
W zimie to nie powinny być Glinianki, tylko chyba Lodzianki:

Zamarznięte Glinianki© WrocNam
Kolejny wrocławski mural (niestety samochody ciutkę przeszkadzają):

Wrocławski mural© WrocNam
Dane wycieczki:
23.00 km (1.00 km teren) czas: 01:20 h avg:17.25 km/h
Wreszcie w siodle
Po dłuższej przerwie przejazd do pracy i powrót przez miasto.
Promocja ruchu rowerowego (ktoś już opisywał podobny plakat w innym mieście):

Ostatni chyba oryginalny krasnal z czasów Pomarańczowej Alternatywy (podczas niedawnego remontu kamienicy, mieszkańcy postanowili nie tynkować krasnala):

Jakiemuś debilowi na skrzyżowaniu Legnicka/Dobra znowu nie chciało się obrócić głowy w prawo i prawie się we mnie władował. Na szczęście jestem wyczulony na to skrzyżowanie.
Promocja ruchu rowerowego (ktoś już opisywał podobny plakat w innym mieście):

Promocja pedalenia© WrocNam
Ostatni chyba oryginalny krasnal z czasów Pomarańczowej Alternatywy (podczas niedawnego remontu kamienicy, mieszkańcy postanowili nie tynkować krasnala):

Krasnal Pomarańczowej Alternatywy© WrocNam

Krasnal Pomarańczowej Alternatywy© WrocNam
Jakiemuś debilowi na skrzyżowaniu Legnicka/Dobra znowu nie chciało się obrócić głowy w prawo i prawie się we mnie władował. Na szczęście jestem wyczulony na to skrzyżowanie.
Dane wycieczki:
24.00 km (0.00 km teren) czas: 01:10 h avg:20.57 km/h
Śniegowa codzienność
Śniegowa codzienność: dom-praca-dom.
Zdjęcia załaduję później (słabo działa internet)...
...dwa dni później.
Przetarty dzień wcześniej szlak się przydał (nikt nie jechał tamtędy przez 24 godziny):

Ruszyła budowa fragmentu tworu zwanego Obwodnicą Śródmiejską z Mostu Milenijnego do Żmigrodzkiej:
Zdjęcia załaduję później (słabo działa internet)...
...dwa dni później.
Przetarty dzień wcześniej szlak się przydał (nikt nie jechał tamtędy przez 24 godziny):

Przetarty szklak© WrocNam
Ruszyła budowa fragmentu tworu zwanego Obwodnicą Śródmiejską z Mostu Milenijnego do Żmigrodzkiej:

Budowa Obwodnicy Śródmiejskiej© WrocNam

Budowa Obwodnicy Śródmiejskiej© WrocNam
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:19.20 km/h
Przecieranie szlaków
Po weekendowych opadach zima znowu zaskoczyła drogowców. Szczególnie odpowiedzialnych za odśnieżanie ddr.
W padającym drobnym śnieżku do pracy. Powrót już bez śniegu na twarzy ale z chlapą pod kołami.
Super jeździ się w kopnym śniegu. Jutro może być gorzej.
Fotki pojawią się po zakończeniu konserwacji serwisu.
Zakończyła się konserwacja.
Szukając drogi:
Którą drogę wybrać?:

Wybór może być tylko jeden:
W padającym drobnym śnieżku do pracy. Powrót już bez śniegu na twarzy ale z chlapą pod kołami.
Super jeździ się w kopnym śniegu. Jutro może być gorzej.
Fotki pojawią się po zakończeniu konserwacji serwisu.
Zakończyła się konserwacja.
Szukając drogi:

Śnieżny rumak© WrocNam
Którą drogę wybrać?:

Nieprzetarte miejskie szlaki© WrocNam
Wybór może być tylko jeden:

Po przetarciu drogi© WrocNam
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:19.20 km/h
Codzienność
Codzienna trasa: dom - praca - dom.
Kilka dni temu podczas zakupów w Auchan zobaczyłem "rowerowe" wino:
Kilka dni temu podczas zakupów w Auchan zobaczyłem "rowerowe" wino:

Rowerowe wino© WrocNam
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:19.20 km/h