Wpisy archiwalne w kategorii
Praca
| Dystans całkowity: | 18633.21 km (w terenie 81.00 km; 0.43%) |
| Czas w ruchu: | 839:15 |
| Średnia prędkość: | 22.10 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 992 |
| Średnio na aktywność: | 18.78 km i 0h 51m |
| Więcej statystyk | |
Normalność z miastem
Do pracy normalnie przez Milenijny.
Powrót przez miasto, żeby się trochę przejechać.
Mokrawo, ale ciepło.
Powrót przez miasto, żeby się trochę przejechać.
Mokrawo, ale ciepło.
Dane wycieczki:
22.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:22.00 km/h
Codzienność z miastem
Normalnie do pracy.
Powrót przez miasto, zobaczyć między innymi nowy zaangażowany mural powstały w przejściu podziemnym koło Urzędu Wojewódzkiego:
Powrót przez miasto, zobaczyć między innymi nowy zaangażowany mural powstały w przejściu podziemnym koło Urzędu Wojewódzkiego:

Nigdy więcej na Allegro© WrocNam
Dane wycieczki:
20.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:20.00 km/h
Codzienność z graffiti
Do pracy normalnie.
Powrót przez miasto - zobaczyć postawiony wczoraj mur z różnymi graffiti:




A tak wyglądał mur w towarzystwie Ratusza:

Można było też posłuchać na Rynku całkiem przyjemnej muzyki fortepianowej:
Udało mi się dzisiaj na Legnickiej osiągnąć 52,5 km/h (lekko w dół, trochę za autobusem)
Powrót przez miasto - zobaczyć postawiony wczoraj mur z różnymi graffiti:

Kangur© WrocNam

Pytanie© WrocNam

Myślenie© WrocNam

Czas© WrocNam
A tak wyglądał mur w towarzystwie Ratusza:

Graffiti na Rynku© WrocNam
Można było też posłuchać na Rynku całkiem przyjemnej muzyki fortepianowej:

Pianista© WrocNam
Udało mi się dzisiaj na Legnickiej osiągnąć 52,5 km/h (lekko w dół, trochę za autobusem)
Dane wycieczki:
22.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:22.00 km/h
Codzienność
Do pracy normalnie wydłużoną drogą.
Powrót całkowicie normalnie, aż do Quattro Forum, gdzie spotkałem kolejnego parkującego "prawie" prawidłowo. Zgłoszenie do SM i na bloga parkingowego już poszło.
Kiedy w spokoju, w domu, spojrzałem na numer rejestracyjny zacząłem się bać:
Powrót całkowicie normalnie, aż do Quattro Forum, gdzie spotkałem kolejnego parkującego "prawie" prawidłowo. Zgłoszenie do SM i na bloga parkingowego już poszło.
Kiedy w spokoju, w domu, spojrzałem na numer rejestracyjny zacząłem się bać:

Pan Piekielnego Parkowania© WrocNam
Dane wycieczki:
18.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:21.60 km/h
Wydłużona codzienność
Do pracy i z powrotem. Trochę dłuższą trasą przez Rowerostradę Żmigrodzką.
Na parkingowym blogu zaistniałem po raz pierwszy i drugi.
W linkach dodałem kilka podobnych stron. A w kategoriach nowy dział (nie wiem czy całkiem poprawny gramatycznie): Versus Beta Vulgaris.
Poranny Milenijny we mgle:
Na parkingowym blogu zaistniałem po raz pierwszy i drugi.
W linkach dodałem kilka podobnych stron. A w kategoriach nowy dział (nie wiem czy całkiem poprawny gramatycznie): Versus Beta Vulgaris.
Poranny Milenijny we mgle:

Poranny Milenijny© WrocNam
Dane wycieczki:
20.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:24.00 km/h
Codzienność
Zimne i mokre pracowe jeżdżenie.
Oraz spotkanie z kolejnym mądrym:
Oraz spotkanie z kolejnym mądrym:

Następny mądry© WrocNam
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:19.20 km/h
Codzienność z Krasnalką
Do pracy i z powrotem.
Powrót przez Rynek i miasto w poszukiwaniu naboi do Watermana i nowej Krasnalki:

Powrót przez Rynek i miasto w poszukiwaniu naboi do Watermana i nowej Krasnalki:

Krasnalka Bawarka© WrocNam

Bawarka w otoczeniu© WrocNam
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Codzienność z Krasnalem
Do pracy normalnie. Po raz pierwszy w zakupionych w sobotę spodniach (tzw. rajstopach rowerowych). Czemu wcześniej się na nie skusiłem?
Powrót przez miasto zobaczyć nowego mieszkańca Wrocławia. Ostatnio jest ich jakiś wysyp, ale to dobrze:

Właśnie przeczytałem, że na Rynku zagościł kolejny Krasnal, a właściwie chyba Krasnalka. Zobaczę go (ją) jednak dopiero w piątek.
Od kilku dni przednie koło mi trochę dziwnie szumiało i biło na boki i już zastanawiałem się nad wyprawą do warsztatu, kiedy wpadłem na genialny pomysł - sprawdziłem stan zamocowania koła.
Zgodnie z zasadą zwaną Brzytwą Ockhama, wystarczyło dokręcić zaczep i go dociągnąć.
Powrót przez miasto zobaczyć nowego mieszkańca Wrocławia. Ostatnio jest ich jakiś wysyp, ale to dobrze:

Gazeciarz© WrocNam
Właśnie przeczytałem, że na Rynku zagościł kolejny Krasnal, a właściwie chyba Krasnalka. Zobaczę go (ją) jednak dopiero w piątek.
Od kilku dni przednie koło mi trochę dziwnie szumiało i biło na boki i już zastanawiałem się nad wyprawą do warsztatu, kiedy wpadłem na genialny pomysł - sprawdziłem stan zamocowania koła.
Zgodnie z zasadą zwaną Brzytwą Ockhama, wystarczyło dokręcić zaczep i go dociągnąć.
Dane wycieczki:
18.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:21.60 km/h
Codzienność i Puma
Codzienność pracowa.
Po południu spotkanie biegowe akcji "PUMA z biegiem miasta" (17km):
Po południu spotkanie biegowe akcji "PUMA z biegiem miasta" (17km):
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Do Krasnala i do mostu
Rano udało mi się wyjść trochę wcześnie, postanowiłem więc to wykorzystać i poszukać nowego krasnala, o którego pojawieniu się krążyły pogłoski wśród zainteresowanych. To Krasnal Latarnik (moja robocza nazwa).
Znalazłem go po krótkich poszukiwaniach na Moście Tumskim:


Potem przez budzące się do życia miasto do pracy, z małym postojem na Moście Trzebnickim:

Po pracy wykorzystując ładną pogodę, ruszyłem zobaczyć jak wzrasta Autostradowa Obwodnica Wrocławia w okolicach Rędzina. Postęp robi wrażenie:



W Rędzinie, w którym byłem pierwszy raz (zawsze go objeżdżałem wałami) znalazłem obelisk upamiętniający żołnierzy - mieszkańców Rędzina, którzy zginęli podczas I Wojny Światowej:

W drodze powrotnej podjechałem i cyknąłem z bliska Krasnala Drukarza-Kaowca:


Cała trasa:
Znalazłem go po krótkich poszukiwaniach na Moście Tumskim:

Krasnal Latarnik© WrocNam

Latarnik© WrocNam
Potem przez budzące się do życia miasto do pracy, z małym postojem na Moście Trzebnickim:

Poranne mgły© WrocNam
Po pracy wykorzystując ładną pogodę, ruszyłem zobaczyć jak wzrasta Autostradowa Obwodnica Wrocławia w okolicach Rędzina. Postęp robi wrażenie:

Budowa AOW© WrocNam

AOW II© WrocNam

AOW III© WrocNam
W Rędzinie, w którym byłem pierwszy raz (zawsze go objeżdżałem wałami) znalazłem obelisk upamiętniający żołnierzy - mieszkańców Rędzina, którzy zginęli podczas I Wojny Światowej:

Obelisk pamiątkowy© WrocNam
W drodze powrotnej podjechałem i cyknąłem z bliska Krasnala Drukarza-Kaowca:

Krasnal Drukarz© WrocNam

Drukarz-Kaowiec© WrocNam
Cała trasa:
Dane wycieczki:
30.00 km (5.00 km teren) czas: 02:00 h avg:15.00 km/h











