Wpisy archiwalne w kategorii
Praca
| Dystans całkowity: | 18633.21 km (w terenie 81.00 km; 0.43%) |
| Czas w ruchu: | 839:15 |
| Średnia prędkość: | 22.10 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 992 |
| Średnio na aktywność: | 18.78 km i 0h 51m |
| Więcej statystyk | |
Do pracy z jednym krótkim
Do pracy z jednym krótkim postojem na sesję zdjęciową (ośmielony wczorajszymi komentarzami) - niezbyt udaną (jedno zdjęcie nadające się do pokazywania ludziom, chociaż też nie jest idealne):

Powrót przez Wyższą Szkołę Bankową (na Fabrycznej) z planem odwiedzenia nowego krasnala, który miał być dzisiaj odsłonięty, ale okazał się tylko miejską legendą. Za to w innym miejscu (na Krakowskiej), odsłonięto krasnala 100matologicznego. Jutro jeśli pogoda pozwoli udam się tam.
A oto prawdziwy zachód słońca (z przedwczoraj):


Powrót przez Wyższą Szkołę Bankową (na Fabrycznej) z planem odwiedzenia nowego krasnala, który miał być dzisiaj odsłonięty, ale okazał się tylko miejską legendą. Za to w innym miejscu (na Krakowskiej), odsłonięto krasnala 100matologicznego. Jutro jeśli pogoda pozwoli udam się tam.
A oto prawdziwy zachód słońca (z przedwczoraj):

Dane wycieczki:
18.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:18.00 km/h
Do pracy normalnie z dwoma
Do pracy normalnie z dwoma przerwami (pompowanie opon na BP i krótka sesja fotograficzna na Moście Milenijnym).
Powrót z krótką misją kurierską.
Wschód słońca nad miastem:

Most (kolejny raz):
Za kilka lat ma tutaj stanąć osiedle mieszkaniowe:
Powrót z krótką misją kurierską.
Wschód słońca nad miastem:

Most (kolejny raz):
Za kilka lat ma tutaj stanąć osiedle mieszkaniowe:
Dane wycieczki:
18.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:21.60 km/h
Wreszcie po dłuższym czasie spowodowanym
Wreszcie po dłuższym czasie spowodowanym różnymi przeciwnościami losu (praca, niekorzystna pogoda,inne plany) siedziałem znów w siodle.
Do pracy było by tylko lekko mokro, gdyby nie to, że 500 metrów przed bramą spadła 10 sekundowa nawała deszczowa, która totalnie moczyła prawie wszystkie warstwy ubrania, jakie miałem na sobie.
Powrót normalnie.
Do pracy było by tylko lekko mokro, gdyby nie to, że 500 metrów przed bramą spadła 10 sekundowa nawała deszczowa, która totalnie moczyła prawie wszystkie warstwy ubrania, jakie miałem na sobie.
Powrót normalnie.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Po powrocie z podróży
Po powrocie z podróży do domu na rowerze zwykłą trasą.
Dane wycieczki:
8.00 km (0.00 km teren) czas: 00:20 h avg:24.00 km/h
Tylko do pracy.
Potem
Tylko do pracy.
Potem kilka dni podróży służbowej, żeby się rozerwać.
Potem kilka dni podróży służbowej, żeby się rozerwać.
Dane wycieczki:
8.00 km (0.00 km teren) czas: 00:20 h avg:24.00 km/h
Do pracy normalnie z małym
Do pracy normalnie z małym postojem w celu sfotografowania Mostu Milenijnego. Mgła jednak nie była zbyt gęsta i zdjęcia nie wyszły tak jak chciałem:

Powrót zwyczajny bez fajerwerków.
Po południu krótki spacer na Rynek do biblioteki. Zauważyłem ze zgrozą, że ktoś dokonał porwania kolejnego krasnala - Bardusia. Pozostał po nim tylko kawałek murku, na którym siedział pochylony z gitarą:

Za to na Rynku odwiedziłem stosunkowo nowego krasnala, do którego ciężko byłoby dotrzeć rowerem - Kolekcjonera:

Już niedługo we Wrocławiu:

Powrót zwyczajny bez fajerwerków.
Po południu krótki spacer na Rynek do biblioteki. Zauważyłem ze zgrozą, że ktoś dokonał porwania kolejnego krasnala - Bardusia. Pozostał po nim tylko kawałek murku, na którym siedział pochylony z gitarą:

Za to na Rynku odwiedziłem stosunkowo nowego krasnala, do którego ciężko byłoby dotrzeć rowerem - Kolekcjonera:

Już niedługo we Wrocławiu:
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Do pracy najnormalniej w świecie.
Do pracy najnormalniej w świecie.
Powrót, korzystając ze ślicznej pogody i konieczności odebrania z księgarni książki dla Natki, okrężną drogą (wzdłuż Odry i przez miasto - Żmigrodzka Rowerostrada - "Pasterska" - Wybrzeże Pasteura -Most Zwierzyniecki - Kładka Zwierzyniecka - Na Niskich Łąkach - Kościuszki - Traugutta - Oławska - Kazimierza Wielkiego- Św. Mikołaja - Legnicka).
Zadziwiająco mały ruch na ulicach. Wczoraj za to był horror (chociaż to dzisiaj Helloween).
Powrót, korzystając ze ślicznej pogody i konieczności odebrania z księgarni książki dla Natki, okrężną drogą (wzdłuż Odry i przez miasto - Żmigrodzka Rowerostrada - "Pasterska" - Wybrzeże Pasteura -Most Zwierzyniecki - Kładka Zwierzyniecka - Na Niskich Łąkach - Kościuszki - Traugutta - Oławska - Kazimierza Wielkiego- Św. Mikołaja - Legnicka).
Zadziwiająco mały ruch na ulicach. Wczoraj za to był horror (chociaż to dzisiaj Helloween).
Dane wycieczki:
24.00 km (0.00 km teren) czas: 01:05 h avg:22.15 km/h
Bardzo mokry dojazd do pracy.
Bardzo mokry dojazd do pracy.
Trochę mniej mokry powrót.
Trochę mniej mokry powrót.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Znowu do pracy trochę dłuższą
Znowu do pracy trochę dłuższą drogą (Rowerostrada). Rano zimno (koło zera) - na poręczach przy przejazdach rowerowych na Żmigrodzkiej leżał szron.
Powrót normalnie. Wielkie korki w okolicach Cmentarza Osobowickiego i Mostu Milenijnego (w obu kierunkach). Przekombinowali coś ze światłami na Legnickiej. A już był tak fajnie zgrany przejazd.
Powrót normalnie. Wielkie korki w okolicach Cmentarza Osobowickiego i Mostu Milenijnego (w obu kierunkach). Przekombinowali coś ze światłami na Legnickiej. A już był tak fajnie zgrany przejazd.
Dane wycieczki:
18.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:21.60 km/h
Deszczowo do pracy.
Słonecznie
Deszczowo do pracy.
Słonecznie do domu.
Słonecznie do domu.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h











