Wpisy archiwalne w kategorii
Praca
| Dystans całkowity: | 18633.21 km (w terenie 81.00 km; 0.43%) |
| Czas w ruchu: | 839:15 |
| Średnia prędkość: | 22.10 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 992 |
| Średnio na aktywność: | 18.78 km i 0h 51m |
| Więcej statystyk | |
To co zwykle: dom-praca-dom.
To co zwykle: dom-praca-dom.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Po weekendowych emocjach
Po weekendowych emocjach maratońskich spokojny przejazd do pracy i z powrotem.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Trasa taka jak co dzień
Trasa taka jak co dzień ;-)
Jutro zapowiada się świetna pogoda.
Jutro zapowiada się świetna pogoda.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Normalny przejazd do pracy
Normalny przejazd do pracy i z powrotem.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Normalny przejazd do pracy
Normalny przejazd do pracy i z powrotem.
Na Moście Milenijnym Vmax-50km/h.
Na Moście Milenijnym Vmax-50km/h.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:35 h avg:27.43 km/h
Do pracy normalnie, powrót krótszą
Do pracy normalnie, powrót krótszą trasą przez miasto.
Dane wycieczki:
14.00 km (0.00 km teren) czas: 00:35 h avg:24.00 km/h
Fosa wysycha:
![]()
Fosa wysycha:

(w tle Kaiser w akcji)
A tak naprawdę rozpoczął się na poważnie projekt rewitalizacji Promenady Staromiejskiej. Ciężko będzie się tamtędy teraz jeździło i biegało (ciężarówki ze szlamem, błoto, koparki i inne sprzęty...)
Do pracy standardowo. Powrót przez miasto (zakup licznika i wymiana pieniędzy przed weekendowym wypadem do Czech).
Na promenadzie g(o)łąb wleciał mi pod koła. O mało sam się nie wyłożyłem. Mam nadzieję, że nic poważnego mu się nie stało. W lusterku widziałem, że się otrzepuje i zwiewa, ale co było dalej, tego nie wiem.

(w tle Kaiser w akcji)
A tak naprawdę rozpoczął się na poważnie projekt rewitalizacji Promenady Staromiejskiej. Ciężko będzie się tamtędy teraz jeździło i biegało (ciężarówki ze szlamem, błoto, koparki i inne sprzęty...)
Do pracy standardowo. Powrót przez miasto (zakup licznika i wymiana pieniędzy przed weekendowym wypadem do Czech).
Na promenadzie g(o)łąb wleciał mi pod koła. O mało sam się nie wyłożyłem. Mam nadzieję, że nic poważnego mu się nie stało. W lusterku widziałem, że się otrzepuje i zwiewa, ale co było dalej, tego nie wiem.
Dane wycieczki:
20.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:24.00 km/h
Siarkowodorowa kuracja podczas
Siarkowodorowa kuracja podczas powrotu do domu.
Korzystając z szybszego wyjścia z pracy wybrałem się na zwiedzenie Wyspy i Śluzy Rędzińskiej i przeskok przez nią do Lasu Pilczyckiego i powrót do domu jakimiś opłotkami. Niestety, śluza była zamknięta. Spróbowałem nakłonić miłą panią z obsługi, żeby pozwolił mi się prześlizgnąć, ale nic to nie dało. Ze względu na to, że najbliższa przeprawa w tym kierunku znajduje się w Brzegu Dolnym, nawdychałem się siarkowodoru z pól irygacyjnych, zawróciłem i pociągnąłem Wałami w stronę miasta. W zeszłym roku widziałem, że ludzie przechodzą przez śluzę, więc albo zmieniła się polityka co do jej dostępności, albo źle trafiłem ;-)
Obornicka - Ćwiczebna - Osobowicka - Grobla Karłowicko-Rędzińska (dwie strony) - Most(y) Warszawski(e) - Jedności Narodowej - Pomiatowskiego - Św. Jadwigi - Pl. Dominikański - Skargi - Promenada Staromiejska.
Powrót z Natką na kredkach.
Złapana podczas polowania czapla (szkoda, że nie miałem aparatu, tylko komórkę), która zaraz potem zerwała się do lotu i sobie poszybowała:

Zdjęcie z niedzielnego wypadu na bieg złotnicki - rzeźba na odnowionym budynku ośrodka wychowawczego na Złotnikach:

Korzystając z szybszego wyjścia z pracy wybrałem się na zwiedzenie Wyspy i Śluzy Rędzińskiej i przeskok przez nią do Lasu Pilczyckiego i powrót do domu jakimiś opłotkami. Niestety, śluza była zamknięta. Spróbowałem nakłonić miłą panią z obsługi, żeby pozwolił mi się prześlizgnąć, ale nic to nie dało. Ze względu na to, że najbliższa przeprawa w tym kierunku znajduje się w Brzegu Dolnym, nawdychałem się siarkowodoru z pól irygacyjnych, zawróciłem i pociągnąłem Wałami w stronę miasta. W zeszłym roku widziałem, że ludzie przechodzą przez śluzę, więc albo zmieniła się polityka co do jej dostępności, albo źle trafiłem ;-)
Obornicka - Ćwiczebna - Osobowicka - Grobla Karłowicko-Rędzińska (dwie strony) - Most(y) Warszawski(e) - Jedności Narodowej - Pomiatowskiego - Św. Jadwigi - Pl. Dominikański - Skargi - Promenada Staromiejska.
Powrót z Natką na kredkach.
Złapana podczas polowania czapla (szkoda, że nie miałem aparatu, tylko komórkę), która zaraz potem zerwała się do lotu i sobie poszybowała:

Zdjęcie z niedzielnego wypadu na bieg złotnicki - rzeźba na odnowionym budynku ośrodka wychowawczego na Złotnikach:

Dane wycieczki:
28.00 km (0.00 km teren) czas: 01:10 h avg:24.00 km/h
Do pracy normalnie.
Powrót
Do pracy normalnie.
Powrót przez warsztat i PKS Wrocław Nadodrze.
Okazało się, że jeśli chcę zrobić coś szybko (wymienić łańcuch), powinienem pojawić się po długim weekendzie, tyle jest pracy ;-).
Znalazłem jakiś transport do Trzebnicy na 10.05 na Maraton i chyba nie będę musiał popylać dodatkowych kilometrów przed i po, ale "wszystko zależy od kierowcy" (jak dowiedziałem się od pani w informacji).
Mimo, że nie z rowerowania tylko spacerowania z Gazetą:
Państwo Krasnalscy:

Wyobrażenie stosunku wielkości ludzkiego palca do głowy krasnoludka:

Aneks wieczorny:
przebieżka 6km.
Zarejestrowałem się na 10 km Artemisu (21.05), Maratonie Wrocławskim (14.09) i Rowerowym Maratonie Trzebnickim (10-11.05)
Powrót przez warsztat i PKS Wrocław Nadodrze.
Okazało się, że jeśli chcę zrobić coś szybko (wymienić łańcuch), powinienem pojawić się po długim weekendzie, tyle jest pracy ;-).
Znalazłem jakiś transport do Trzebnicy na 10.05 na Maraton i chyba nie będę musiał popylać dodatkowych kilometrów przed i po, ale "wszystko zależy od kierowcy" (jak dowiedziałem się od pani w informacji).
Mimo, że nie z rowerowania tylko spacerowania z Gazetą:
Państwo Krasnalscy:

Wyobrażenie stosunku wielkości ludzkiego palca do głowy krasnoludka:

Aneks wieczorny:
przebieżka 6km.
Zarejestrowałem się na 10 km Artemisu (21.05), Maratonie Wrocławskim (14.09) i Rowerowym Maratonie Trzebnickim (10-11.05)
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Najnormalniejszy przejazd d pracy
Najnormalniejszy przejazd d pracy i z powrotem.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h











