Wpisy archiwalne w kategorii
Praca
| Dystans całkowity: | 18633.21 km (w terenie 81.00 km; 0.43%) |
| Czas w ruchu: | 839:15 |
| Średnia prędkość: | 22.10 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 992 |
| Średnio na aktywność: | 18.78 km i 0h 51m |
| Więcej statystyk | |
Do pracy mimo urlopu.
Do pracy mimo urlopu. W czasie dojazdu złapałem gumę. Szybkie łatkowanie.
Potem powrót przez dworzec - zakup biletów na jutrzejszy wyjazd do Katowic.
Po południu przyszedł bagażnik - szkoda, że nikt nie pomyślał, żeby zapakować śruby mocujące. Na szczęście miałem cztery pasujące.
W środę mocowanie do ramy po wymianie podzespołów i przeglądzie. Sakwa pasuje całkiem nieźle do bagażnika. Mogłaby być bardziej spasowana, ale ujdzie.
Potem powrót przez dworzec - zakup biletów na jutrzejszy wyjazd do Katowic.
Po południu przyszedł bagażnik - szkoda, że nikt nie pomyślał, żeby zapakować śruby mocujące. Na szczęście miałem cztery pasujące.
W środę mocowanie do ramy po wymianie podzespołów i przeglądzie. Sakwa pasuje całkiem nieźle do bagażnika. Mogłaby być bardziej spasowana, ale ujdzie.
Dane wycieczki:
19.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:19.00 km/h
Do pracy normalnie.
Powrót
Do pracy normalnie.
Powrót krótszy (odbierałem Natkę z pracy).
Powrót krótszy (odbierałem Natkę z pracy).
Dane wycieczki:
13.00 km (0.00 km teren) czas: 00:30 h avg:26.00 km/h
Do pracy normalnie (na Milenijnym
Do pracy normalnie (na Milenijnym 45 km/h pod górę z wiatrem).
Z powrotem jeszcze dłuższą trasą (przypominałem sobie trasę na Żmigrodzkiej- nieźle się ciśnie)
Z powrotem jeszcze dłuższą trasą (przypominałem sobie trasę na Żmigrodzkiej- nieźle się ciśnie)
Dane wycieczki:
21.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:21.00 km/h
Do pracy. Powrót trochę wolniejszy
Do pracy. Powrót trochę wolniejszy po oddaniu krwi.
Nowe nabytki weekendowe:
okulary Arctica,
mapa ścieżek i dróg rowerowych we Wrocławiu.
Nowy nabytek dzisiejszy czekający (prawie) pod drzwiami:
sakwa na bagażnik.
Czekam teraz na bagażnik (powinien dotrzeć w tym tygodniu).
Nowe nabytki weekendowe:
okulary Arctica,
mapa ścieżek i dróg rowerowych we Wrocławiu.
Nowy nabytek dzisiejszy czekający (prawie) pod drzwiami:
sakwa na bagażnik.
Czekam teraz na bagażnik (powinien dotrzeć w tym tygodniu).
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:16.00 km/h
Do pracy normalnie.
Powrót
Do pracy normalnie.
Powrót nową, dłuższą trasą przez miasto (do pl. Bema normalnie, potem Sienkiewicza, Wyszyńskiego, Dominikański i wzdłuż Fosy do Placu Dwojga Imion i Legnicka)
Przy Sienkiewicza napotkałem społecznie zaangażowany mural na ścianie częściowo zburzonego budynku:
Powrót nową, dłuższą trasą przez miasto (do pl. Bema normalnie, potem Sienkiewicza, Wyszyńskiego, Dominikański i wzdłuż Fosy do Placu Dwojga Imion i Legnicka)
Przy Sienkiewicza napotkałem społecznie zaangażowany mural na ścianie częściowo zburzonego budynku:
Dane wycieczki:
20.00 km (0.00 km teren) czas: 01:00 h avg:20.00 km/h
Po porannym wyleczeniu
Po porannym wyleczeniu rumaka (wcześniej w pracy, żeby pokleić dętkę) zwyczajny powrót do domu.
Krótki sprint z kolegą w samochodzie - wygrany przeze mnie (Vmax. 42km/h) z powodu korka - a droga rowerowa WOLNA!!!
Krótki sprint z kolegą w samochodzie - wygrany przeze mnie (Vmax. 42km/h) z powodu korka - a droga rowerowa WOLNA!!!
Dane wycieczki:
8.00 km (0.00 km teren) czas: 00:20 h avg:24.00 km/h
Tylko do pracy.
Przy wyjściu
Tylko do pracy.
Przy wyjściu z niej niemiła niespodzianka-flaczek.
Nie chciało mi się zmieniać dętki, więc złapałem stopa do domu i koło poczeka do jutra. A pogoda zrobiła się niezła (w porównaniu z deszczowym porankiem).
Przy wyjściu z niej niemiła niespodzianka-flaczek.
Nie chciało mi się zmieniać dętki, więc złapałem stopa do domu i koło poczeka do jutra. A pogoda zrobiła się niezła (w porównaniu z deszczowym porankiem).
Dane wycieczki:
8.00 km (0.00 km teren) czas: 00:25 h avg:19.20 km/h
WIOSNA IDZIE. JEST JUŻ OPODAL:
WIOSNA IDZIE. JEST JUŻ OPODAL:

Oprócz tego codzienna trasa domowo - pracowa.

Oprócz tego codzienna trasa domowo - pracowa.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:19.20 km/h
Zwyczajna traska pracownicza.
Rano
Zwyczajna traska pracownicza.
Rano już dosyć jasno. Po południu wiało z zachodu, że hej - po moście jechałem zakosem.
Rano już dosyć jasno. Po południu wiało z zachodu, że hej - po moście jechałem zakosem.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:19.20 km/h













