Wpisy archiwalne w kategorii
Praca
| Dystans całkowity: | 18633.21 km (w terenie 81.00 km; 0.43%) |
| Czas w ruchu: | 839:15 |
| Średnia prędkość: | 22.10 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 992 |
| Średnio na aktywność: | 18.78 km i 0h 51m |
| Więcej statystyk | |
Codzienność
Bez wodotrysków.
Oprócz obecnych jak zwykle debilnych kierowców wjeżdżających na czerwonym świetle w prawo na drogi dla rowerów/przejścia dla pieszych, czy jadących pod prąd rowerzystów.
Oprócz obecnych jak zwykle debilnych kierowców wjeżdżających na czerwonym świetle w prawo na drogi dla rowerów/przejścia dla pieszych, czy jadących pod prąd rowerzystów.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Codziennna normalność
Dom - praca - dom.
Rano niesamowicie chłodno.
Rano niesamowicie chłodno.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Codzienność z wielkim spotkaniem
Dziś o około 6.30 w okolicach stacji stacji BP/zajezdni tramwajowej na Legnickiej zatrzęsła się ziemia - nastąpiło przypadkowe, ale jakże miłe, spotkanie na szczycie BS.
Połykając codzienne ranne kilometry do pracy, na wysokości stacji zobaczyłem dwójkę bikerów, po których widać było, że sporo przeszli (sakwy, numer startowy, torby na kierownicy). Pozdrowiłem ich przejeżdżając obok. I nagle olśnienie - skądś znam te warkocze! Krzyk: "KOSMA?!" i w tył na lewo. Oni też lekko zwolnili. Dogoniłem i okazało się, że to Monika i Piotrek, pędzili najpierw na spotkanie z Cześkiem, a następnie Monika przedłużała przejażdżkę do Dąbrowy, żeby zakończyć wielką pętlę. Chwilkę porozmawialiśmy i rozjechaliśmy się do miejsc swoich planów.
Trudno było się rozpoznać przy wczorajszej pogodzie - zimno jak podczas wiosny.
Powrót z pracy bez spektakularnych momentów.
Połykając codzienne ranne kilometry do pracy, na wysokości stacji zobaczyłem dwójkę bikerów, po których widać było, że sporo przeszli (sakwy, numer startowy, torby na kierownicy). Pozdrowiłem ich przejeżdżając obok. I nagle olśnienie - skądś znam te warkocze! Krzyk: "KOSMA?!" i w tył na lewo. Oni też lekko zwolnili. Dogoniłem i okazało się, że to Monika i Piotrek, pędzili najpierw na spotkanie z Cześkiem, a następnie Monika przedłużała przejażdżkę do Dąbrowy, żeby zakończyć wielką pętlę. Chwilkę porozmawialiśmy i rozjechaliśmy się do miejsc swoich planów.
Trudno było się rozpoznać przy wczorajszej pogodzie - zimno jak podczas wiosny.
Powrót z pracy bez spektakularnych momentów.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Codzienność, z małym odstępstwem
Do pracy normalnie. Powrót w roli kuriera - oddać podpisaną umowę do innej firmy.
W pracy przebieżka (7 km).
W pracy przebieżka (7 km).
Dane wycieczki:
18.00 km (0.00 km teren) czas: 00:45 h avg:24.00 km/h
Zmodyfikowana codzienność
Rano do pracy. Po popołudniu do domu przez serwis - wymiana wkładu w suporcie ze względu na tarcie łańcucha o prowadnicę przerzutki (okazało się, że najprawdopodobniej kupiona niedawno SLX przewidziana jest dla łańcuchów 9-rzędowych plus to, że w moim rowerze droga łańcucha jest stosunkowo długa) oraz związana z tym regulacja przerzutki (nie trze na najczęściej używanych przełożeniach, a pozostałe tarcie zostanie zlikwidowane przez lekkie zeszlifowanie prowadnicy). Jak przystało na porządny serwis, całość pracy wykonana w ramach rękojmi, więc dla mnie bez kosztów.
Za zaoszczędzone pieniądze kupiłem nowe uchwyty, bo stare były już całkowicie wyrobione (Tioga Mushy - 25 zł).
Za zaoszczędzone pieniądze kupiłem nowe uchwyty, bo stare były już całkowicie wyrobione (Tioga Mushy - 25 zł).
Dane wycieczki:
14.00 km (0.00 km teren) czas: 00:35 h avg:24.00 km/h
Codzienność
To co najczęściej: dom - praca - dom.
Rano chłodno: pełne rękawiczki, bluza.
Rano chłodno: pełne rękawiczki, bluza.
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Codzienność i coś więcej
Do pracy najnormalniej pod słońcem. Trochę chłodno - przemarzły mi palce.
Powrót przez Żmigrodzką - odwiedzić nowego Krasnala Skarbusia:
Powrót przez Żmigrodzką - odwiedzić nowego Krasnala Skarbusia:

Krasnal Skarbuś© WrocNam
Dane wycieczki:
16.00 km (0.00 km teren) czas: 00:40 h avg:24.00 km/h
Pół codzienności
Szybki powrót rankiem do domu po nocnym dyżurze.
Dane wycieczki:
8.00 km (0.00 km teren) czas: 00:20 h avg:24.00 km/h
Pół codzienności
Wieczorem do pracy na nocny dyżur.
Dane wycieczki:
8.00 km (0.00 km teren) czas: 00:20 h avg:24.00 km/h
Codzienność i coś więcej
Do pracy normalnie, powrót przez warsztat na małe doregulowanie przerzutki.
Potem powrót do domu przez pl. Orląt Lwowskich zobaczyć nową kładkę.
Medal z niedzielnego półmaratonu (kolejny w kolekcji):

Nowa kładka:
Potem powrót do domu przez pl. Orląt Lwowskich zobaczyć nową kładkę.
Medal z niedzielnego półmaratonu (kolejny w kolekcji):

Trofeum© WrocNam
Nowa kładka:

Kładka© WrocNam
Dane wycieczki:
17.00 km (0.00 km teren) czas: 00:50 h avg:20.40 km/h











